rajd rowerowy Śliwiny

Na rowerach wokół Śliwin


Ponad 30 osób wzięło udział w Pierwszym Rodzinnym Rajdzie Rowerowym zorganizowanym przez Koło Gospodyń Wiejskich w Śliwinach oraz Wirtualne Muzeum Dawny Tczew. Organizatorzy zapowiadają już kolejne wyjazdy na dwóch kółkach.

Mimo pochmurnej pogody 17 czerwca przy świetlicy w Śliwinach, gdzie wyznaczono start przejazdu, pojawiło się 34 rowerzystów w różnym wieku.
    — To nasze drugie przedsięwzięcie zorganizowane razem z Dawnym Tczewem, mówi Kinga Tobolska, Przewodnicząca Koła Gospodyń Wiejskich w Śliwinach. W ubiegłym roku zorganizowaliśmy spotkanie w świetlicy na temat historii Śliwin i okolic, które spotkało się z dużym zainteresowaniem mieszkańców naszej wsi. W tym roku wszystkie te historyczne miejsca będziemy mogli zobaczyć „na żywo” i zainteresowanie propozycją rajdu przeszło nasze najśmielsze oczekiwania. Bardzo nas to cieszy, gdyż w naszych działaniach stawiamy mocno na integrację mieszkańców.
    Ze względu bezpieczeństwa uczestnicy podzielili się na dwie grupy, które otwierali i zamykali rowerzyści w odblaskowych kamizelkach. Pierwszy postój miał miejsce nad jeziorem Rokickim. Wojciech Giełdon z Dawnego Tczewa zapoznał uczestników z historią bitew rozgrywanych na przebiegającym tam dawnym szlaku komunikacyjnym do Gdańska. Stamtąd rowerzyści udali się do kościoła w Lubiszewie, w którym tamtejszy organista Karol Giełdon opowiedział mnóstwo ciekawych faktów z historii świątyni oraz grodu.
    Mimo lekkiego deszczu rowerzyści kontynuowali swoją eskapadę w kierunku Goszyna oraz Młynek. Po przymusowym postoju z powodu krótkiej ulewy uczestnicy ruszyli do grobli w Węgorni, by następnie drugą stroną stawów powrócić do Młynek. Dalsza trasa biegła przez Zwierzynek do Śliwin, gdzie uczestnicy zwiedzili miejsce dawnego grodziska na tzw. Czarciej Górze. Rajd zakończył się wspaniałym poczęstunkiem w kozim gospodarstwie Państwa Błaszkowskich.
    Organizatorzy przygotowali także quiz dla dzieci szkolnych biorących udział w rajdzie. Wszystkie były pilnymi słuchaczami i prawidłowo odpowiedziały na 5 pytań dotyczących historii regionu, otrzymując w nagrodę upominki oraz mapy ufundowane przez Urząd Gminy w Tczewie oraz firmę PROCAM Polska.
    Bardzo malownicza, ale też niełatwa, pętla o długości 21 km bardzo spodobała się uczestnikom rajdu.
    — Wyrazili oni chęć kontynuacji tego typu imprez, więc mamy nadzieję, że na początku jesieni będziemy mogli zaproponować kolejny wspólny wypad mający na celu promocję naszej małej Ojczyzny. To jednak nie jedyne przedsięwzięcie podejmowane razem z Dawnym Tczewem. Planujemy ustawienie w Śliwinach trzech tablic informacyjnych o charakterze historycznym, które będą promowały naszą wieś wśród licznych rowerzystów oraz innych turystów, którzy się tu pojawiają, mówi Kinga Tobolska.

Zdjęcia