Nauczyciel pokazuje rodzicom działanie tablicy multimedialnej.

DZIEŃ OTWARTY SZKOŁY W MIŁOBĄDZU


21 marca odbył się Dzień Otwarty Szkoły w Miłobądzu. Uczestniczyli w nim: dyrekcja, nauczyciele i pracownicy szkoły, uczniowie i ich rodzice oraz przybyli goście.

Na początku wszyscy udali się do sali gimnastycznej. Gdy goście oraz pracownicy szkoły zajęli miejsca, rozpoczęła się oficjalna część imprezy. Najpierw wystąpił Poczet Sztandarowy. Opiekun, pan Benedykt Urbański, opowiedział o tym, jak ważną rolę pełni sztandar w życiu szkoły. Towarzyszy w różnego rodzaju uroczystościach, jest chlubą, kształtuje więzi patriotyczne, uczy szacunku wobec Ojczyzny i symboli narodowych. Po krótkim wystąpieniu nauczyciela niejednej osobie zakręciła się łza w oku…

Po wyjściu Pocztu Sztandarowego pani dyrektor Elżbieta Krzebietke przywitała wszystkich gości oraz przedstawiła ofertę szkoły.

Po części oficjalnej uczniowie przedstawili program artystyczno-wokalny. Zaprezentowały się dzieci młodsze, które deklamowały wiersze o tematyce związanej ze szkołą oraz wykonały układy taneczne do utworów instrumentalnych. Widowni podobał się szczególnie występ orkiestry, która grała na przyborach kuchennych. Widzowie mieli także okazję wysłuchać piosenek w wykonaniu szkolnego zespołu „Syrenki”. Największym aplauzem publiczności cieszył się utwór, którego treść związana była ze szkołą. Autorem tekstu był oczywiście nasz nauczyciel, historyk, pan B.Urbański. Treść tej piosenki podkreślała ciągłość miłobądzkiej szkoły, akcentowała jej wyjątkowość. Szkołę tę ukończyło już wiele pokoleń mieszkańców wsi i okolic.

Po zakończeniu programu artystycznego rodzice wraz ze swymi pociechami oraz goście mogli obejrzeć całą szkołę. W klasach przygotowane były różne prezentacje, doświadczenia, wystawy, zajęcia aktywne dla dzieci. W przedszkolu zorganizowano kąciki zabaw. Maluszki mogły zagrać w gry planszowe, układać puzzle i różnego rodzaju układanki, pobawić się zabawkami czy wykonać „indiańskie opaski”. Dodatkową atrakcją było „malowanie twarzy”. W pracowniach dla klas I-III na dzieci czekało mnóstwo niespodzianek. Uczestnicy mogli modelować różne elementy z masy solnej, zagrać na instrumentach perkusyjnych, wykonać „gniotki antystresowe” z balonów i mąki (zrobiono ich aż 80!). W jednej z sal zorganizowano stacje zadaniowe. Dzieci obejrzały film o Kosmosie i ekspozycję Układu Słonecznego, mogły też „zerwać złotą lub srebrną gwiazdkę z nieba”. Ponadto obserwowały różne próbki pod mikroskopem i tęczę wywołaną przez pryzmat. Zainteresowaniem cieszyło się pieczenie ciasteczek i oczywiście…ich degustacja. W sali gimnastycznej dla miłośników sportu przygotowano sprawnościowy tor przeszkód, gry i zabawy ruchowe, konkurs żonglerki i rzutów do bramki.

W salach lekcyjnych dla klas IV-VI również nie zabrakło atrakcji! W szkolnej pracowni komputerowej przedstawiono pokaz multimedialny związany z rozbudową szkoły. Można też było obejrzeć prezentację szkoły „z lotu ptaka”. W pracowni historycznej goście podziwiali ekspozycję starych dokumentów, eksponatów i zabytkowych już dziś przedmiotów. Nad zachowaniem porządku czuwał halabardnik w pełnym umundurowaniu: hełmie na głowie i halabardą w ręku. W sali można było obejrzeć film o starożytnym Egipcie. Dużą popularnością małych i dużych wychowanków cieszyła się klasa przyrodnicza. Tu przywitały dzieci różne zwierzęta: króliki, chomiki, papugi, żółw, „biały jeż”. Uczniowie mierzyli ciśnienie i prędkość wydychanego powietrza. Obserwowali „koło Newtona”, mapę nieba, poznawali zasadę funkcjonowania magnesów, rozpoznawali kości w szkielecie ludzkim, budowali proste układy elektryczne. W pracowni języka polskiego zorganizowano wystawę lektur szkolnych oraz przygotowano stacje zadaniowe, w których wykorzystano gry i zabawy dydaktyczne (m.in. „Pusy”, układanki ortograficzne, „Dywaniki” utrwalające części mowy). Ponadto uczniowie mogli ćwiczyć nabyte umiejętności dotyczące poznanych części mowy z wykorzystaniem tablicy multimedialnej.

Rodzice byli zainteresowani nowoczesnym wyposażeniem klas i zaskoczeni, że era pisania kredą po tablicy odeszła w zapomnienie. Z zaciekawieniem przyglądali się, w jaki sposób dzieci piszą na tablicy czy korzystają z multibooka podczas zajęć.

Po trudach zwiedzania szkoły wszyscy mogli odetchnąć w szkolnej kawiarence, gdzie rodzice oferowali słodkie wypieki, kawę i herbatę. Ciepła i serdeczna atmosfera sprzyjała rozmowom i wymianie poglądów.

To był naprawdę udany dzień! Mamy nadzieję, iż szkoła w Miłobądzu znajdzie nowych sympatyków i przyjaciół, a dzieci będą uczęszczały do niej z ogromną przyjemnością.

 

Zdjęcia